tel. 505 066 595 Dzwoń od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-17.00 lub napisz@sundayismonday.com.

Przygody dzielnej Hashimotki - odcinek 5 1
Przygody dzielnej Hashimotki - odcinek 5

Kochane, ja też borykam się z Hashi. Także bywa, że czuje się gorzej, ale dzięki wspaniałej dietetyczce Justynie Ossowskiej, mówię sobie od niedawna, że zdrowieję, nie choruję, NIE JESTEM HASHIMOTKĄ. Wiem, że jestem w procesie utrzymania swojego organizmu w jak najlepszym stanie, Ba!, także poprawy tego stanu.

W ostatnią niedzielę poprowadziłyśmy wspólnie warsztat: Odpal swój Hashimotor, czyli jak zadbać o swoją tarczycę.

Powstała cała długa lista środków zaradczych, rozwiązań, które mogą służyć jako podstawa do działania. Najlepiej małymi kroczkami. Nie wszystko na raz.

Zobaczcie, co możemy zrobić dla siebie, by ruszyć we właściwym dla nas kierunku:   

  1. Kocham siebie – tak, tak! Patrząc w lustro, utul się w duchu i powiedz sobie, że jesteś najważniejsza! 
  2. Pozwalam sobie na bycie niedoskonałą – Wymyśl jedną rzecz, w której nie będziesz na tip top. Ja nie jestem pedantką, ale Ty? Pamiętaj, że aby zadbać o cały świat wokół – dzieci, rodzinę, psy, koty, Ty sama powinnaś być na chodzie. Co z tego, że Twoja mama jest pedantyczna. Możesz chyba choć trochę odpuścić?
  3. Pozwalam sobie odpocząć – rzuć to prasowanie i usiądź z książką, lakierem do paznokci. Jak lubisz. 10, 30, 60  minut tylko dla Ciebie w ciągu dnia, to realna sytuacja i co najważniejsze, ŻADNA ZBRODNIA.
  4. Daję ujście swoim emocjom – z szacunkiem dla siebie i innych, mów i nie produkuj emocjonalnych kiszonek. To i tak kiedyś wypłynie, a raczej wyleje się jak wszystko paląca lawa. Polecam metody komunikacji, opisane w książce „Porozumiewanie bez Przemocy” Marshalla Rosenberga.
  5. Mniej stresu – O to trudno, ale posłuchaj, to jest realne. Posiedź trochę w ciszy, pooddychaj 5 minut z zamkniętymi oczami. Codziennie 5 minut. Czy to taki wielki wyczyn? Sytuacji stresowych nie unikniesz, ale z czasem nabierzesz dystansu do wielu z nich.
  6. Szukam ludzi, którzy mają podobne problemy jak ja, dobrze mnie rozumieją i dadzą mi wsparcie. 
  7. Szukam nowych pasji, ale jeśli trzeba, zwalniam – Nic na siłę. Nie forsuj się, bo to forsuje Twoją tarczycę. Take it easy dziewczyno! Joga tak, bieg rzeźnika – nie od razu, a może i wcale. Obserwuj siebie.
  8. Równoważę pracę z odpoczynkiem – Chcesz być online 24 ha na dobę? Po co? Komórka przy łóżku, budzisz i zasypiasz z facebookiem? Nie masz nic ciekawszego do roboty? Może przytul się do męża, poczytaj, pomedytuj 5 minut, wypij kawę?  
  9. Unikam toksycznych ludzi – No tak, wiem! To takie wyświechtane hasło. Zastanów się jednak, czy sama nie jesteś toksyczna dla siebie i innych? Może chodzisz pełna pretensji, że nikt Cię nie rozumie? 
  10. Pozwalam sobie na gorsze samopoczucie – Źle się czujesz, powiedz to rodzinie. Powiedz szczerze, że chcesz odpocząć, położyć się, poleniuchować. To nie jest zawsze realne, wiem, ale kiedy jest, próbuj!
  11. Ruszam się – przed Tobą schody ruchome i zwykłe. Które wybierasz? Nie musisz od razu biegać 5 km dziennie. Wybieraj aktywność na każdym kroku. Jest tyle możliwości!
  12. Wcześniej chodzę spać – Jesteś sową, czy skowronkiem?  Ja skowronkiem! Wolę kłaść się wcześnie (22 max) i wstawać skoro świt. Idealnie jeśli zgrasz się z partnerem, ale śpij sensownie, żeby czuć się w miarę wyspaną. 7-8 godzin jest dla mnie. Dla Ciebie może 6. (Choć czytałam że 7 to minimum). Wiesz, kiedy śpisz za mało. Unikaj tego. Aha, jeśli jesteś ciągle śpiąca, zrób badania – TSH, FT3, FT4, morfologię pod kątem wykluczenia anemii. Te badania może Ci zlecić lekarz pierwszego kontaktu. Nie musisz lecieć do endokrynologa. 
  13. Zdobywam wiedzę na temat Hashi – Pewnie, ale nie popadaj w obsesję. Jeśli znajdziesz lekarza, dietetyka, któremu ufasz, nie szalej, bo idzie zwariować! Każde leczenie, dieta wymaga czasu by zobaczyć skutki – nie rzucaj się z diety na dietę, z leczenia na leczenie po miesiącu stosowania i braku efektów.
  14. Szukam lekarza, dietetyka, który ma holistyczne nastawienie – To mój cel. Interesuje mnie podejście szersze, które bierze całość mojego życia – jak się odżywiam, pracuję, spędzam wolny czas. Szukam takiego lekarza. A dietetyka, mam nadzieję już znalazłam :)
  15. Rozumiem, co mi służy – chodzi o jedzenie, picie, ale także ruch – to że modny jest crosfitt, nie znaczy, że jest dla Ciebie. Zwracaj uwagę, jak czujesz się po aktywności fizycznej. Generalnie przy Hashi zalecany jest umiarkowany ruch, żeby dodatkowo nie zamęczać nadnerczy. To bardzo ważny organ, który wytwarza kortyzol – hormon uwalniany w sytuacji stresu. Czym więcej stresu, tym więcej kortyzolu. Czym go więcej, tym bardziej spada możliwość jego produkcji w dłuższej perspektywie czasu, co jest zagrożeniem dla prawidłowego działania nadnerczy – mówi się o „zmęczeniu nadnerczy”.  

Szukaj diety dla siebie  - idealnie, jeśli poszukasz dietetyka, który pomoże Ci zmienić nawyki, określi co Ci służy. Dobrze też, że wybierzesz jedzenie sezonowe, zgodne z porami roku. Poczytaj na ten temat – Choćby u Paula Pitchworda w jego żywieniowej biblii „Odżywianie dla zdrowia”.

A teraz wisienka!

Wybierz choć jeden punkt z listy i dopasuj do swojego życia. Codziennie poświęć mu 10 minut, tak aby wszedł Ci w krew. Jak mycie zębów :).

 

Iza Kaczmarek - Szurek, www.sundayismonday.com

 

Pochyl się nad sobą. Wsłuchaj, co mówi ciało. Co mówi serce i intuicja. Bądź zdrowa!

Emi

Polecane książki:

Izabela Wentz, „Zapalenie tarczycy Hashimoto”

Paul Pitchford, „Odżywianie dla zdrowia”

Marshall B. Rosenberg, „Porozumienie bez przemocy. O języku życia.”

Zebrane informacje: Na bazie warsztatu Odpalam hashimotor, czyli jak zadbać o swoją tarczycę, który odbył się 1.10.2017 w Łodzi w restauracji Porcja, we współpracy z Justyną Ossowską, dietetyczką Tradycyjnej Medycyny Chińskiej.

 

Komentarze do wpisu (1)

5 października 2017

Bardzo, bardzo dobrze, że to napisałaś. Bo to, jak szybko można zauważyć, odnosi się do każdego, nieważne czy chorujacego na tarczycę, czy schorzenia innych narządów, ba! Nawet do zdrowego (choć kto w dzisiejszych czasach jest zdrowy? ;) ) Holistyczne podejście do każdej dziedziny jest MEGA ważne, bo gdy tworzymy całość patrząc na całość- ma to sens! Teraz powinnam zrobić: WCZ (Wydrukować, Czytać, Zapamiętać) Dziękuję :)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl