tel. 505 066 595 Dzwoń od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-17.00 lub napisz@sundayismonday.com.

Przygody dzielnej Hashimotki - odcinek 3 0

Nie piję alkoholu, więc w sytuacjach, gdy znajomi raczą się piwkiem, ja opijam się colą. Frapuje mnie myśl, że ciągle szukam sposobu, by sprawić sobie przyjemność. Jak nie papieros, to czekolada. Jak nie piwo, to jakiś płynny ulepek. Papierosów nie dotykam już od dawna. Po pół roku regularnej praktyki jogi, moje ciało powiedziało – nie interesuje mnie to Złotko. Możesz już przestać przepuszczać kasę na te smukłe, mentolowe śmierduchy.

To jest, jak do tej pory moje jedyne doświadczenie odpadnięcia, utraty zainteresowania czynnością, która przybierała już formę nałogu.  W zasadzie, to papierosy mnie rzuciły. Nie ja je. Uwierzycie?

Poszły sobie po tym jak zaserwowałam ciału setki wojowników, psów i trójkątów. Jak to się stało, że odpadły ode mnie bezszelestnie jest tajemnicą ukrytą w wielowymiarowych zaletach praktyki jogi.

Może ćwiczę jeszcze za mało intensywnie, bo w innych sprawach nie jest tak landrynkowo.

 

czytaj całość »
Przygody dzielnej Hashimotki odcinek 2 0

Przygody dzielnej Hashimotki odcinek 2

Nie, no naprawdę.  Skąd mam wiedzieć czy mam właściwy poziom witaminy D3?

Pani Doktor mówi, że każdy ma niedobory, więc brać można. Szczególnie jesienią i zimą.

Badań zlecić nie chce. A po co Proszę Pani?

A bo mam Hashimoto…..A podobnież niski poziom jest częsty u osób z autoimmunologiczną niedoczynnością tarczycy (Hashimoto) i wolałabym ten poziom poznać, a nie się suplementować na pałkę.

Argument okazuje się mało twardy.

Ba, Jest kruchy jak wafelek, w którym ukrywa się groźny wróg – gluten!

No tego też jeść nie powinnam.

czytaj całość »
Jak tu dalej żyć bez pepsi? 2

Jak tu dalej żyć bez pepsi?

W niedzielę wybraliśmy się na rodzinną przejażdżkę rowerową po okolicy cudnej.

Syn powiedział, że NIGDY już z nami nie pojedzie, bo ciągniemy go po jakichś chaszczach bez sensu i wyraźniej przyczyny.

Słońce prażyło konkretnie, więc zapragnęłam napić się czegoś zimnego i słodkiego. Pomyślałam o Karmi. Wiem, wiem, słodki ulepek. Bardzo to niezdrowe i ohydne w gruncie rzeczy.

Co ja się zresztą tutaj tłumaczę. Miałam ochotę wziąć łyka i tyle.

czytaj całość »
Dzień wrednej tarczycy 0

Dzień wrednej tarczycy

Wchodzę do gabinetu, mówię dzień dobry, siadam na krześle. Pani doktor zagląda w monitor, przygląda się wynikom badań i pyta:

Jak się Pani czuje? Podnosimy dawkę hormonu?

Jeśli odpowiadam, że dobrze, wizyta jak ten sprinter, który stoi zgrabnie w blokach startowych, by finiszować w czasie krótszym niż 9 sekund na setkę.

Jeśli rzeczywiście czuję się gorzej, rozmawiamy o powiększeniu dawki leku.

czytaj całość »
Hashimoto bez końca 0

Hashimoto? A może zajmę się tym jutro?

Zaraz, zaraz, czy ja koniecznie mam na co dzień myśleć o tej chorobie?

A może jednak będę łykać letrox, zagryzać bułką z kruszonką i popijać kawą z mlekiem?

(Letrox to syntestyczny hormon tyroksyny. Moja tarczyca już go nie produkuje. Buuu.)

W liceum byłam w biol-chem. Totalna pomyłka. Marzył mi się wydział aktorski a nie wiedza gdzie jest mięsień kapturowy, ile mam kości i jak otworzyć czaszkę. Trzy czwarte mojej klasy chciało zdawać na medycynę. Ja nie.

 

czytaj całość »
Czy możesz pokochać swoje Hashimoto? 0

Jeśli już wiesz, że masz niedoczynność tarczycy w wersji autoimmunologicznej Hashimoto, czyli komórki postanowiły strzelać sobie samobójcze bramki, to wiesz także, że bywa krucho.

 

Zobacz, jakie mam wyniki badań od diagnozy do dziś. Po prostu kliknij TU

 

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl