Jak tu żyć z Hashimoto? Oczami Wioli Oli, policjantki i nauczycielki jogi 2

Jak tu żyć z Hashimoto?

Przeczytajcie odpowiedzi na 12 pytań, które zadaję Woli Oli. Wiola ma zdiagnozowane Hashi. Jak ja i Ty.

Wiola Ola lat 37, politolog, biegły sądowy z zakresu badań pisma ręcznego, instruktorka hatha jogi, policjantka. Mama czteroletniego Stasia, weganka, feministka i minimalistka – pasjonatka życia.

 

 

Wiola Ola, archiwum własne.

 

1. Od jak dawna masz zdiagnozowane Hashimoto? Jakie objawy Hashimoto pojawiły się u Ciebie?

Wiola Ola: Hashimoto zdiagnozowano u mnie w 2013 roku, po wielu nietrafionych diagnozach. Właściwie odkąd pamiętam cierpiałam na chroniczne zmęczenie, swoistą niemoc.  Nie znosiłam też przyciągać brody do klatki piersiowej, nosić golfów – miałam uczucie duszenia i niewygody. Miewałam też często anginy, miałam nadwagę i bardzo słabe mięśnie. Nagły atak choroby nastąpił w wyniku po ciążowego zapalenia tarczycy. Kiedy byłam w ciąży, organizm szalał, co widać było we wszystkich możliwych wynikach badań.

czytaj całość »
Przygody dzielnej (ex) Hashimotki. Od dziś po prostu Dzielnej. Odcinek 7 0
Przygody dzielnej (ex) Hashimotki. Od dziś po prostu Dzielnej. Odcinek 7

 

 

 

 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jakieś 2 godziny przed wizytą nie pij kawy i herbaty, rano przy myciu zębów nie czyść języka.

Taki wesolutki komunikat piknął mi w telefonie kilka dni przed pierwszą wizytą u Dr Grażyny Rogulskiej, lekarki Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, która pracuje w Warszawie w Centrum Medycyny Zintegrowanej

Badanie trwało 2,5 godziny, składało się z długiego wywiadu, badania języka, mojej pierwszej w życiu akupunktury i zabiegu ogrzewania nerek.

Pytania o przebyte i aktualne choroby, ostatnie wyniki badań, schorzenia nękające moją rodzinę, odżywianie, nawadnianie, aktualne samopoczucie, przyjmowane leki, suplementy, aktywność fizyczną pozwoliły wstępnie ustalić, na czym stoimy.

Najważniejsze (dla mnie przynajmniej ), było badanie języka.

 

czytaj całość »
Przygody dzielnej Hashimotki - odcinek 6 1

Właściwie, kogo obchodzi mój poziom TSH?

Czy Twój?

Tyjesz? Puchniesz?

Wypadają Ci włosy, rano leżysz w łóżku do oporu?

Wieczorem kładziesz się z kurami? Humorek nie ten-teges? Opieprzasz świat jak leci?

Weź się lepiej do roboty, zamiast marudzić i narzekać. Takie objawy, to nie objawy,....choć bywają przewlekłe i jak kot mruczą od rana, łasząc się do nóg całe dnie.

Przy Hashi trudne jest totalne niezrozumienie ze strony najbliższych.

 

czytaj całość »
Przygody dzielnej Hashimotki odcinek 4 3

Praca i Hashimoto nie są jak para zakochanych. Kto ma to wie.

Wahania nastroju, problemy z koncentracją, senność to chochliki, które czasem mieszają w moim życiu. Kocham pracować, ale w słabsze dni, a jest ich jednak kilka w miesiącu, mam ochotę schować się pod koc i zniknąć z oczu całemu światu. Ale, ale. I w takie dni da się żyć! Nie traktuję Hashi jak kozła ofiarnego na którego mogę zgonić wszystko jak leci. 

Głowa mnie boli - to przez Hashi

Nic mi się nie chce - to przez Hashi

Może jednak cały dzień sobie pośpię - to przez Hashi.

Na Zeusa! Nie dajmy się zwariować!

 

czytaj całość »
Jak tu dalej żyć bez pepsi? 2

Jak tu dalej żyć bez pepsi?

W niedzielę wybraliśmy się na rodzinną przejażdżkę rowerową po okolicy cudnej.

Syn powiedział, że NIGDY już z nami nie pojedzie, bo ciągniemy go po jakichś chaszczach bez sensu i wyraźniej przyczyny.

Słońce prażyło konkretnie, więc zapragnęłam napić się czegoś zimnego i słodkiego. Pomyślałam o Karmi. Wiem, wiem, słodki ulepek. Bardzo to niezdrowe i ohydne w gruncie rzeczy.

Co ja się zresztą tutaj tłumaczę. Miałam ochotę wziąć łyka i tyle.

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl